Anna C.
- Dobromierz, woj. dolnośląskie
- Opiekuje się Psami, Kotami
- Oferuję Spacery, Wizyty
Witam,
mam do oddania 4 kociaki, mające około 5 tygodni. Nie mogę ich u siebie zatrzymać, ponieważ mam już dwa duże koty i byłby to dla mnie duży kłopot zajmować się kolejnymi.
Kociaki zostały znalezione dwa tygodnie temu na cmentarzu, gdzie ktoś skazał je na śmierć, zamiast oddać komuś kto chciałby kota. Dwa z nich w przeciągu tych dwóch tygodni troszkę chorowały, ale już są zdrowe. Weterynarz, która badała je następnego dnia po znalezieniu nie dawała im dużych szans, ale jednak. Kociaki są słodkie, puchate i bardzo ufne. Uwielbiają się przytulać i być głaskane.
Chciałabym, właśnie ze względu na to ile przeszły w swoim krótkim życiu, żeby trafiły do ludzi, którzy kochają koty i dobrze się nimi zaopiekują, dadzą maluchom prawdziwy dom.
W kilku słowach opiszę każdego z nich.
Najstarsza, znana większości jako Parówa na początku została pomylona jej płeć i miała się nazywać El Parówas lub Pusia, z wyglądu przypomina kota z reklamy Whiskasa. Jest bardzo ruchliwa i wszędzie jej pełno. Uwielbia głaskanie i przytulanie. Dla reszty rodzeństwa zachowuje się jak matka.
Kleopatra Kleosia - pierwszego dnia weszła w miskę z mlekiem, a wiadomo że słynna egipska królowa o tym imieniu uwielbiała takie kąpiele, więc mała dostała imię po władczyni. Jest bardzo podobna do siostry, ale pyszczek ma lekko rudawy i drobniejszy. Jest bardzo spokojna i nie wdaje się w bójki jeśli nie musi. Lubi się przytulać do ludzi i często zasypia na kolanach.
Krecik - maluch po przyniesieniu do domu miał jeszcze zamknięte oczka i nic nie widział, stąd imię. Krecik jest buro-czarny, z przewagą czarnego koloru. To słodka puchata kulka, która uwielbia głaskanie i ma dużo zawsze do powiedzenia, jeśli jest głodny.
Sparrow kpt. Jack Sparrow - chodził i nadal chodzi, jak pirat który wypił za dużo rumu, a wiadomo, że Jack Sparrow to słynna postać, więc kociak dostał jego imię. Czasami nazywamy go Smutne Oczy, ponieważ patrząc na jego mordkę ma się wrażenie, że kociak ciągle płacze i jest bardzo smutny. Z całego rodzeństwa najbardziej tęskni za matką, co okazuje przez wchodzenie na ręce i ssanie skóry na dłoniach tak, jak kocięta ssą kocice.