Kasia K.
W moim rodzinnym domu od dawna mieszkały koty. Od ponad roku mieszka w nim również pies, ponieważ bardzo chciałam go przygarnąć. Jednym z kotów zajmowałam się od jego narodzin (2 dniowy), ponieważ jego matka nie była w stanie go karmić. Miałam okazję również dotrzymywać towarzystwa papużce falistej. Jestem osobą odpowiedzialną i uczciwą, chętnie poświęcę całą swoją uwagę każdemu zwierzakowi, który tego potrzebuje!