Maria N.
Nareszcie mogę robić to, co lubię - zajmować się zwierzakami ! W naszym domu - odkąd pamiętam- były psy i koty.W tej chwili jednym z domowników jest piętnastoletni kundelek. Gdy z nami zamieszkał, miał pięć tygodni.Mam również doświadczenie w opiece nad psiakami ze schroniska. Ponieważ od niedawna jestem na emeryturze, należę do osób w pełni dyspozycyjnych.